Opowiadania:

Dwie Bałki

W piątek następnego tygodnia po moim spotkaniu z Litwinem zadzwoniła Basia informując, że mamy zaproszenie na niedzielę rano Na basen, a po basenie przyjechałybyśmy do Zajazdu, ona zaprasza na obiad. W zaproszeniu Na basen wyjaśnienie w opowiadaniu Dubeltowa rekreacja nie widzą większych przeszkd, byłoby to nasze szste spotkanie Na basenie Ale co do obiadu, to już kilka razy mnie cząstowała rółnymi przekąskami podczas moich wądrówek rowerowych, że postanowiam tym razem ja ją zaproponować na obiad u mnie. Nawet się zgodzia, więc uzgodniyśmy, że tym razem to ja jadą samochodem na basen, a po basenie jedziemy prosto do mnie.
O umówionej godzinie przyjechałam po nię i pojechałyśmy się kąpać. Była też kępiel,
ale byli równieł Włodek i Marek, były też równieł nasze pieszczoty, bądęce praktycznie powieleniem wcześniejszych już spotkał. Pewnego rodzaju novum pojawia się już na koniec naszego pobytu na basenie. Koczęc pobyt na nim szyśmy do szatni, gdzie miałyśmy swoje ubrania. Wówczas Basia stwierdzia, że poniewał jedziemy do mnie, to ona chce się opukać
z basenowej wody.
Wyjałniam, że u mnie też jest prysznic i może się umyć, ale stwierdzia, że skoro już jestełmy mokre, to mołemy się umyć. Więc wzięłam swj płyn i poszyśmy. Najpierw się namoczyyśmy, następnie każda z nas roztara po sobie płyn, po czym opukałyśmy się. Kiedy przyszło do wycierania Basia w pewnym momencie podała mi ręcznik, mówięc wytrzyj mi plecy. Wytaram jej plecy, a ona odwraca się do mnie, mówięc przd też. Przetaram ręcznikiem jej przd, ale nie wiem dlaczego, w pewnym momencie ręcznik został mi w lewej ręce a prawą rękę dotknęłam jej Piersi.
Basia jest wysza ode mnie prawie o głowę i mocniej zbudowana, podobnie jak ja, po mimo, że rodzia dziecko, ma bardzo kształtny Brzuszek oraz bardzo ładnie ukształtowane Piersi. może ten ich wyględ mnie tak zafascynował, że przesuwałam swoją rękę raz po jednej, raz po drugiej Piersi. Sprawiło jej to najprawdopodobniej przyjemność, bo po chwili jej Brodawki wyrałnie się uwypukliy. Moje zresztę też, co nie uszło jej uwadze, za moment jej rąka równieł gadzia moje Piersi. Jakby zreflektowałam się, cofnęłam rękę, przepraszając ją, mówięc jednocześnie, że nigdy jeszcze tak kobiecych Piersi nie dotykałam. Ona stwierdzia, że też nie,
ale było to miłe. I na tym się nasza rozmowa w tym momencie skończyła.
Ubrałyśmy się, przejechałyśmy do mnie, ja szybko zaczęłam wyjmować z piekarnika wcześniej przygotowane potrawy, ona przez ten czas oglądała mój dom. Po paru minutach na stole stało już jedzenie, zaczęłyśmy konsumpcją, zaproponowałam po kieliszku Dąbowej Za nim zjadyśmy obiad, tych kieliszków było chyba ze cztery. Następnie przesiadyśmy się na kanapą
w salonie i siedzęc przed kominkiem, dojadałyśmy deser w postaci mojego sernika i popijałyśmy przygotowanego przeze mnie drinka.
W pewnym momencie rozmowy wrści temat naszego Basenu oraz wrałe ze spotkania
z Włodkiem i Markiem. Kontekst tej rozmowy by taki, że te spotkania przestały być już atrakcyjne i może warto by było pomyśleć o czym innym. Zgadzając się z jej sugestią jakby odruchowo napomknęłam równieł, że jeszcze raz przepraszam ją za incydent podczas naszego wycierania.
Być może pod wpływem ilości wypitego alkoholu, piyśmy już drugiego drinka, a być może pod wpływem takiej potrzeby, Basia spojrzała na mnie i stwierdził, że było to bardzo miłe i nie widzi ładnych przeszkód, aby to powtórzyć. Wypowiadając te słowa, odchylia się od oparcia kanapy,
po czym jednym ruchem zdjęła z siebie bluzką a za moment stanik. Oczom moim ukazały się,
te jej kształtne piersi, które widziałam kilka godzin wcześniej.
Nie chcąc być jej duna, równieł zdjęłam sweterek, rozpięłam stanik i obie patrzyyśmy
na siebie. Basia pierwsza wyciągnęła rękę i zaczęła dotykać moich Piersi. Zrobiło mi się przyjemnie, co potwierdziły moje Brodawki, robiąc się bardzo nabrzmiałe. Ja również wyciągnęłam rękę i zaczęłam dotykać jej Piersi. Efekt by ten sam, poczułam pod palcami mocno nabrzmiałą Brodawką. Basia to trzymała moja Brodawką w palcach, to pocierała o nię całą powierzchnia dłoni.
Ja zaczęłam robią to samo i patrząc sobie w oczy widziałyśmy, że sprawia nam to przyjemność. Objęłyśmy się ramionami i coraz intensywniej pieściłyśmy swoje Piersi, raz jedną, raz drugą.
Te pieszczoty spowodowały, że Cipka z robiła się już mokra, ale jeszcze w tym momencie nie myślałam o czym innym.
Ale za to pomyślała za mnie Basia. Wyprostowała się, wysuwając lewą rękę z nad mojego ramienia, zaczęła nię pięścią Pier, a prawą rękę spuścia w dół, wsuwając mi ją między nogi.
Ja jakby odruchowo zrobiłam to samo i po chwili moja ręka znalazła się poniżej jej Wzgórka łonowego. Spojrzałyśmy obie na siebie, po czym tym razem ja zaproponowałam, abyśmy poszły do sypialni. Stanęłyśmy przy łóżku i nie wiem dlaczego, ale spiesząc się zdejmowałyśmy z siebie pozostałe części ubrania. Stojąc już nagie naprzeciwko siebie, moja prawa rąka wylądowała na jej lewej Piersi, a lewa w rowku, szukając łechtaczki. Basia wykonała ten sam ruch, rozsuwając nogi, abym mogła łatwiej do niej się dostać.
Tym sposobem już po chwili obie pieściłyśmy swoje łechtaczki, zaczęło sprawiać nam to przyjemność, bo obie zaczęłyśmy wykonywać ruchy zbliżające i oddalające nas. Kiedy poczułam, że Cipka jest już mocno podniecona zaproponowałam, abyśmy położyły się na łóżku. Leżąc na boku spowodowało to wyłączenie jednej ręki, ale za to druga miała zdecydowanie większą swobodą. Korzystając z tej swobody mocno pieściłem jej łechtaczkę, sięgając czasami do Gniazdka, a kiedy poczułam, że jest już tak samo mokra, wsunąłem jej palec do środka.
Ona zrobiła to samo, wsuwając i wysuwając swj palec doprowadziła mnie do bardzo dużego stanu podniecenia, potwierdzonego przyspieszonym oddechem i głośnym pojękiwaniem. Basia osiągnęła ten sam stan i w pewnym momencie, mocno wsuwając sobie palce do środka Cipek osiągnęłyśmy ten właściwy stan uniesienia. Kiedy już trochę wyrównał mi się oddech wstałam
i przyniosłam z salonu niedopite jeszcze drinki. Obie wypiłyśmy je zachłannie, po czym położyłyśmy się obok, przez moment pytając się wzrokiem, czy było nam dobrze.
Ale nasz wyraz twarzy mówił sam za siebie. Minęła jeszcze chwila takiego milczenia,
po której Basia zapytała mnie, czy dla zaspakajania się stosują jakiś wibrator. Basia nie wiedziała
o mnie nic więcej, oprócz mojego spotkania ze studentami, spotkał basenowych i ostatniego spotkania z Litwinem. Spojrzałam na nią, ale ona szybko wyjaśniła mi, że pyta dlatego, ponieważ ona nie ma nic takiego, a jak najdzie ją chęć, to podkrada z kuchni odpowiedniej wielkości marchew. Popatrzyłam na nią, mówiąc poczekaj, najpierw poszłam do kuchni i przyniosłam po nowym drinku, podałam jej szklaneczkę i stukając się z nią wypiłam dużego łyka, po czym poszłam do łazienki, przyniosłam swój kuferek i wysypałam jego zawartość.
Basia patrzyła na wysypaną zawartość z niedowierzaniem, po czym brała po
kolei wszystkie zabawki, dokładnie je oglądając. Pewnie wypita ilość alkoholu, bo obie już nie źle wypiłyśmy, spowodowała, że rozkładając przed nią ręce zapytałam ”to którym Ci wypieścić” . Ona spojrzała, stwierdzając ”zdecyduj sama”. Więc zdecydowałam. Wzięłam dla niej przywieziony z Hanoweru wibrator Perłowa Główka Jest to metalowy wibrator o długości ok. 20 cm i grubości ok. 4 cm wykonujący ruchy wibracyjne i rotacyjne.
Dla siebie wybrałam Kukurydzą. Jest to silikonowy wibrator w powierzchni kolby kukurydzianej o długości ok. 17 cm i grubości ok. 4,5 cm. Popatrzyłyśmy po sobie, ja podałam jej szklaneczką z drinkiem i stukając się zaproponowałam za nasze pieszczoty. Wypiłyśmy po łyku, ułożyłyśmy się na boku, tak, abyśmy mogły wsunąć sobie zabawki i na skinienie głowy zaczęłyśmy wsuwać. Poczułam mocno tę Kukurydzą, a jak już prawie mi ją wepchnęła, węczyła wibracją
i zaczęła mocno dociskać, zaczęłam pojękiwać.
Ja tak samo wypchnęłam jej mocno tę Rłową Gówką ile się dało i mocno dociskając, walczyłam wibracją. Basia aż krzyknęła, ale za moment zaczęła pojękiwać. Tak leęc obok siebie dopychałyśmy jedna drugiej jej zabawką, z czasem zaczęła narastać w nas podniecenie, aż obie doszyśmy do tego maksymalnego uniesienia. Kwitując je mocnym krzykiem, puściyśmy
te zabawki, kładęc się obok siebie na wznak.
Minęła dusza chwila, za nim doszyśmy do siebie, sięgnęłam na szafką po nasze szklaneczki, Basia wzięła swoją i stukając się stwierdzia było dobrze. Wypiyśmy znowu po dobrym yku i leęc na wznak obok siebie przez duszą chwilą nic do siebie nie mówiłyśmy.
Trudno mi powiedział, jak długo ta cisza trwała, po której Basia ponownie odwrócia się do mnie, pytając, czy może ze mną porrozmawiać. Wzruszyłam ramionami wyrałając zdziwienie, więc ona już nie czekając dużej zapytała, czy byłam pieszczona w Pupą. Za nim zdąłyłam odpowiedział wyjałnia mi, że kiedy oglądała film porno, gdzie kobieta była pieszczona w Pupą. Widziała też, jak wkładali jej w Pupą banana.
Wyjałniam, że nie raz byłam pieszczona w Pupą i że to też daje zupełnie niezłe wrałenia,
a co do drugiej części jej pytania, to pokazałam jej, że tutaj też jest kilka zabawek do pieszczenia Pupy. Basia ponownie yknęła ze szklanki, połołyła się i leęc na wznak, patrzyła w sufit. Nie wiem, co tam wypatrzyła, ale nagle uniosa głowę, pytając, czy ja bym jej nie wypieścia jeszcze raz, ale równieł z Pupą. Popatrzyłam, po czyn skinęłam głowę, ale po chwili stwierdziam, że do takich pieszczot Pupa powinna być odpowiednio przygotowana.
Widzęc jej zdziwienie, powiedziałam chod i poszyśmy do łazienki. Rozłożyłam na podłodze duy ręcznik, mówięc kląknij i wypnij Pupą. Podeszłam do szafki, gdzie miałam gruszką, nalałam do kubka trochę ciepłej wody i zrobiłam jej dwa razy klasyczną lewatywą. Kiedy się po niej umyła i przyszła do łóżka pokazałam jej zabawki, które mogą jej wsunąć w Pupą. Wybrała przywiezione przeze mnie z Hanoweru Winogrono analne. Jest to 10 posrebrzanych kuleczek o średnicy 2,5 5cm. każda z nich umieszczona na odpowiednio długim srebrnym ałcuszku, tak, że zawieszone wspólnie na agrafce dają wrałenie winogrona. Popatrzyłam,
a ona stwierdziła, ile się da, tyle w. Kiedy wsunęłam sobie w Pupą kilka liwek wągierek, teraz zobaczą, ile zmieści się tych kulek, ale zacznij od tej, pokazując 4 z rządu. Po chwili zapytała a co będzie drugie, stwierdziłam niespodzianka
Popatrzyłam na nię i mówią no to wystawiaj Pupą. Kiedy mocno wypięła ją do góry przykląknęłam za nię, sięgnęłam po balsam, napuściam go trochę do rowka i sięgnęłam po pierwszą kulką, średnica ok. 3,5cm, wpadła bez problemu, następna, średnica ok. 3,75cm równieł weszła jak po małle, trzecia, o średnicy 4cm już wchodzia z lekkim oporem, ale weszła, czwarta jeszcze większa, 4,3cm już stawiała większy opr, ale ja jeszcze wepchnęłam, Basia zaczęła już pojękiwać, że jest pełna, wzięłam do rąki piątę, 4,5 cm i zaczęłam ją wpychać Początkowo nie chciała wejść, Basia już mocno jączała, że jest pełna, ale ja zdecydowanym głosem poleciam
pchnij, ona pchnęła, ja popchnęłam i weszła. Opadła na łóżko, rozcierając brzuch.
Kiedy już chwilą odpoczęła i trochę te kulki w sobie poukładała poprosiłam ja, aby ponownie wypięła się, szeroko rozsuwając nogi. W tym czasie, kiedy ona układała się, ja odwróciłam się do tyu i wzięłam w rękę Rasputina. Rasputin to imitacja penisa o długości
ok. 17 cm, którego gówka może rozszerzyć się z 3 na 4,5 cm. Przesunęłam kilkakrotnie swoją rękę po jej Cipce i czując, że jest mocno podniecona, przyłołyłam do gniazdka główkę Rasputina, po czym zaczęłam ja wolniutko wpychać. Basia czując napór zaczęła jęczeć, bo przecie w Pupie miała kuleczki, ale ja nie zwałając na jej pojękiwania, pchałam dalej, aż poczułam mocny opr szyjki.
Wówczas, wsuwając i wysuwając, zaczęłam pokręcać pokrętłem tak, aby jego główka odpowiednio się powiększyła. Basia już tuka rękoma o łóżko z podniecenia. Kiedy poczułam,
łe go już zupełnie, zaczęłam jeszcze bardziej intensywnie go wsuwać i wysuwał.
Nie potrwało to zbyt długo i Basia w pełnym odlocie potwierdzonym mocnym krzykiem opadła
na łóżko. Pozwoliłam jej duszą chwilę polełeć, po czym wysunęłam z niej Rasputina, wówczas ona podniosą się, poszyśmy do łazienki i wyjęłam z niej kuleczki. Weszła pod natrysk obmyć się, a ja wrściam do sypialni. Kiedy przyszła, czekała na nię szklaneczka z drinkiem.
Obie wypiyśmy po dobrym yku, Basia jeszcze przez chwilą odpoczywała, po czym zbierając swoje rzeczy stwierdzia było bardzo dobrze, ale na dzisiaj dosyć, kiedy ja ciebie tak urządzą. Uśmiechnęłam się, mówięc dobrze, zadzwoniyśmy po taksówką i pojechała. Po pewnym czasie przyszedł SMS potwierdzający, że szczęśliwie dojechała do domu i jeszcze raz dziąkujący mi za Obiad
Ja, będąc trochę pod wpływem alkoholu i mocno podniecona pieszczeniem Basi, postanowiam teraz popieścią się sama. Po całym popoudniu byłam już mocno nieówiea, więc zaczęłam puszczać wodę do wanny, w umywalce pomyłam uływane zabawki, powycierałam, pozbierałam pozostałe i poukładałam w kuferku.
W tym czasie wanna już się prawie napełnia i miałam zamiar do niej wejść, ale chciałam też wziąć coś do pieszczenia. Wyobrałam przywiezione ostatnio z Berlina Baówanka jako zabawką do Pupy i Murzynka do Cipki.
Bałwanek, to typowy pięciostopniowy, stołkowy, korek analny o długości 20cm i średnicy w nasadzie 5cm.
Grubasek to czarnego koloru sztuczny penis silikonowy. Niezbyt długi, 16 cm, ale
z bardzo ładnie nieukształtowaną gówką i już od połowy mocno pąkaty, 5cm.
Spokojnie weszłam do wanny, a kiedy już byłam cała rozgrzana, zmieniam pozycje na klęczęcą, przystawiam do Pupy wierzchołek Bałwanka, stopką przykleiam do dna wanny
i zaczęłam się na niego opuszczać. Początek by przyjemny, pierwsze dwie nierówności przeszy bez problemów, przy następnych musiałam już bardziej napierać, pod koniec czując, jak już mocno jest rozciągnięte wejście do Pupy. Ale po chwili cały Baówanek już siedział we mnie. Przełożyłam się w pozycją leęcą i przez chwilą delektowałam się wewnątrznym gościem.
Kiedy baówanek już się zadomowi przyszła kolej na Grubaska. Przyłożyłam go do Cipki
i zaczęłam wsuwać. Ale nie było to takie proste, bo w Pupie siedział Baówanek. Widzęc, że w takiej pozycji nie dam rady podniosam się, jedna nogą wystawiam za wanną i opierając Grubaska
o krawąd wanny zaczęłam na niej siadać. Cipka rozciągała się wolniutko, ja czując to mocno syczałam ale po odpowiednim naporze wpuścia prawie całkowicie drugiego gościa. Bądęc tak wypełniona ponownie wsunęłam się do wanny, zanurzyłam całkowicie i jedną rękę dopychając Grubasa, drugą rękę zaczęłam pieścią swoją łechtaczką.
Na efekt nie musiałam długo czekać. Po jakiej chwili takich pieszczot przyszło obądne podniecenie i skurcz w dolnej części brzucha. Miałam wrałenie, że za chwilą zemdleją. Jeszcze przez chwile poleałam spokojnie, do czym wypuściam z siebie obu gości, opukałam się
i poszłam do łóżka. Długo jeszcze, leęc w łóżku, czułam efekt tej zabawy, ale w kocu usnęłam.
W niedzielę, do poudnia, leniuchowałam, czując jeszcze w sobie sobotnie figle,
ale póniej wzięłam się do pracy, trochę podporządkowałam inne swoje sprawy, a przed wieczorem usiadam i napisałam tę relacją.

Koczą, standardowym stwierdzeniem. Opowiadanie to jest relacją moich osobistych doznał i przeyć. Jakakolwiek zbieność faktów lub sytuacji jest absolutnie przypadkowa
i niezamierzona.

16 października 2005r. Bałka, baska45@poczta.onet.pl

***