Opowiadania:
- Biały fartuszek
- Mocny uścisk
- Klucze Petera
- Spotkanie po latach, cząć I
- Długo oczekiwane
- Krlewna (wiersz)
- Internat
- Dwie Bałki
- Noc sylwestrowa
- Delegacja
- Walentynki
- Noc sylwestrowa
- Fantazje seksualne
- Jak zrywała z niewinnością...
- Kuzynka Agnieszka, cz. V, Powitanie Nowego Roku
- Spotkanie solenizantów
- Imieniny i Słomiany wdowiec
- Marek 02
- Zabawki z Kopenhagi
- Spotkanie po latach, cząć II
- Sen
- Dawne znajome
- Kuchnia
- Niegrzeczna dziewczynka
- Dyrektorka
- Dyrektorka
- Delikatnie i namiętnie
- Ankieter
- Belfer
- Morderczyni zahamował
- Dziewica lat 15
- Dubeltowa rekreacja
- Krlewna (wiersz)
- Belfer
- Kuzynka Agnieszka, cz. IV, Połegnanie Starego Roku
- Spotkanie po latach, cząć I
- Internat
- Dawne znajome
- Wakacje, cz. II
- Jak zrywała z niewinnością...
Niespodziewana przygoda w lesie
Pewnego dnia wybrałam się jak zawsze z moją przyjacółką Wadzią i dwoma naszymi dobrymi kolegami Stefanem i Kryspinem na spacer. Była to godzina 17 dnia 23 lutego 2004 roku. Było juz ciemno, ale my lubimy takie wieczorne spacery. Dochodzilismy do hipermarketu "Biedronka" gdy chłopcy zaproponowali nam spacer bo ogromnym parku. Gdy weszlismy do niego Kryspin powiedział
"Elza może zostawimy Wadzie ze Stefanem"
ja bez zastanowienia zgodziam się gdy byli oni parą, ale mało ze sobą gadali sam na sam. Z Kryspinem obeszłam park chyba z 10 razy. Postanowilismy więc już wrścią do nich, lecz bylismy strasznie ciekawi o czym Wadzia gada ze Stefciem i postanowilismy ich podsuchać zza drzewa.
Ku naszemu zdziwieniu co zobaczyliśmy Jak Stefan kocha się z Wadzia na awce. Przecie my mamy po 16 lat tylko Kryspin ma 17- pomyślałam. Patrzylismy tak na nich przez dobre 30 min. Pniej spojrzeliśmy na siebie. Kryspin Patrzy mi głęboko w oczy, a ja jemu.Zbliylismy się do siebie aż zaczelismy się namietnie całować. Wiedziałam, że zaraz wyladuje z nim... na awce!
Kryspin powoli mnie zacząć rozbierać aż po chwili byłam zupełnie naga. Nie wiem co się ze mna wtedy stało, ale ja równieł zaczeam go rozbierać z jego ciuchów. Gdy ściągałam mu spodnie jego kutas stał nieruchomo. Pomyślałam sobie "menopauzy" to on nie ma :)
Wsadziam sobie jego sztywnego kutaska do mojej buzi i ssałam, lizałam go namietnie. Jego członek sięgał czubkiem mojego garda. On szeptał mi w uszko "Kocham cią Elza i chcą się z toba kochać"
Ja mu na to odpowiedziałam "tez cie kocham, jestem twoja". I tak wsadziam powoli sobie jegi peniska w moją wilgotna muszelką i dopiero wtegdy zaczea się prawdziwa jazda.
Kryspin jedzi na mnie jak na byku ja jeczałam jak krowa a on jak pies. Powoli zmienilismy pozycją, ja pupą siadałam na jego narządzie a on chwycił mnie za biodra i nabijał mnie na swojego napalonego, sterczacego jak Âpolicyjna pała na subie kutaska.
Oprcz swoich jęków syszeliśmy równieł jęki Wadzi i Stefana. Kryspinj Spści się we mnie takim wytryskiem że trząsam się jak armata. Czułam jak sperma wycieka mi z cipki i spływa po moich nogach. Ja podniecona szybko zaczeam wylizywać ją z jego penisa.
Przez te kochanie się nawet nie czulismy tego zimna które na nas napływa. Kochalismy się tak przez 1,5 godziny co chwile zmikeniając pozycje. Było naprawde zajebiście. Nigdy nie spodziewałam się że zrobie to w tym wieku i jeszcze na dodatek z Kryspinem w parku. Teraz jestesmy razem jako para.
Wadzia i Stefan też są razem.
Wadzia zaszła w ciąć tego dnia. Jest załamana a jej matka omal jej nie zabia. Stefan wspiera ją, ale sam się boi. Ja nie jestem w ciąy na szczęście. Niestety oni wpadli. Wadzia ali mi się, że było cudnie ale mogła się powstrzymać to by nie miała teraz kłopotów. Jej matka się do niej nie odzywa...
Stefan myslał o aborcji ale nie mają kasy na to, a starzy im nie chcieli dać. Zresztę starzy Stefcia nie wiedzą jeszcze, że będzie ojcem :)
MEWECZKA