Opowiadania:

Wakacje z ojcem

Miałam 18 lat gdy to wszystko się zaczęło. Matka zostawia mojego ojca i ucieka z domu z jakim Belgiem gdy miałam 14 lat. Nie wiem czemu to zrobiła, bo mój ojciec to ideał męskości ...i w budowie i w charakterze, a i majątkowo stoimy bardzo dobrze, bowiem ojciec jest znanym w moim mieście biznesmenem. Ojciec by i jest dla mnie wszystkim i ja dla niego chyba też, bo zawsze by dla mnie czuły, cierpliwy, kochający i spełniający każdą najbardziej wyszukaną zachcianką. Mimo braku matki, wychowywałam się przy jego boku w sielankowej atmosferze. Ale dorastanie ma też swoje prawa. W wieku lat 16 poszłam za głosem tych praw i straciłam dziewictwo z kolegą z klasy (teraz wiem że to by prawie gwałt). Zaraz po tym fakcie wiedziałam już, że nie tak to miało wyglądać, bo niejednokrotnie podglądałam mamą i tatę jak oddawali się seksowi. Nie mogłam już zaufać chłopakom ufałam tylko jednemu facetowi, który zawsze mnie pociągał ...38 -letniemu ojcu. Cztery lata temu pojechaliśmy razem na wakacje do Mielna. Wynajęliśmy dwa połączone ze sobą pokoje z własną łazienką. Nazajutrz poszliśmy na plałą i rozłożyliśmy się z naszym grajdołem blisko wody. Ojciec od razu pobiegł do wody aby zanurzyć się i przygotować się do opalania Gdy wychodzi z wody coś we mnie pękło wpatrywałam się jak oszalała w jego mokre slipy i mocno odznaczające się przyrodzenie. Krew mocno się we mnie wzburzyła i nie mogłam się uspokoją. Tylko widok tego narządu delikatnie widocznego przez mokre slipy miałam w głowie. Nie obchodziło mnie że inni faceci też tak wyględają, pociągał mnie tylko ten jeden jedyny. Gdy położył się tu obok mnie kilkadziesiąt centymetrów dalej miałam obiekt mojego zachwytu i pożądania. Nie wytrzymałam i pobiegam do wody, aby ostudzić swoje ądze. Nie umiałam przestać myleć i ten zabieg nic nie dawał. Wrściam na koc, a że byłam już bardzo kształtna i wyrośnięta robiłam wrażenie bardziej kochanki ni córki tego kochanego faceta i tylko o tej roli ostatnimi czasy marzyłam. Położyłam się tak aby głowę położyć na jego brzuchu. Ojciec drgnął. Poprosił abym tak długo nie leżała bo popsują mu opalenizną. Mnie wystarczała każda chwila aby być blisko tego kutaska. Gdy tak leał zauważyłam, że jak oddycha w okolicy pachwin robi się szczelina pomiędzy skrą a gumką slipek i mona podejrzeć co znajduje się w środku. Ułożyłam się tak aby mc zaobserwować czym dysponuje mój ojciec. To co zobaczyłam sprawiło, że postanowiam zdobyć to na własność. Pomimo braku wzwodu jego organ by duy i gruby, a spod skrki wydostawał się niemiało na wierzch rłowy czubek. Wrzało we mnie jak nigdy dotęd. Czułam, że wilgotnieją jak diabli. Obmyliam pewien plan. Po zejściu z plały poszliśmy na obiad, potem pokręciliśmy się po plały, zaliczyliśmy kolacją w restauracji i poszliśmy podziwiać zachd słoca. Koczy się goręcy dzie a upał nadal nie odpuszczać. Po powrocie do pensjonatu ojciec poszedł pod natrysk, potem ja. Gdy już wychodziam leał w swoim pokoju i przypuszczałam że jest chyba kompletnie nagi. To by sprzyjało mojemu planowi. Udałam się do swojego pokoju, i zgasiłam ówiatło. Ale nie miałam zamiaru zasnąć. Długo siedziałam w oknie patrzęc na rozkoysane morze. Było cicho i romantycznie. Usyszałam, że ojciec lekko pochrapuje jasny znak że dopadł go Morfeusz. Po cichutku udałam się do jego pokoju. Usiadam na podłodze tu przy jego tapczanie. Delikatnie zaczęłam odchylać koc i to co zobaczyłam upewniło mnie że ni o czym przyjemnym jego członek by w pówzwodzie. Nie wyrobiłam. Zbliyłam twarz do niego i delikatnie musnęłam wargami tak koniecznie chciałam tej bliskości, że musiałam to zrobią. Chciałam poczuą jego smak i zapach. Zaskoczyło mnie to, że ojciec o tę cząć ciała równieł dba jak i o pozostałe ciało uływał płynów do higieny intymnej. Jego członek przyjemnie pachniał. Ojciec drgnął, a ja spłoszona opadłam na podłogą. Zauwałyłam jak zmienia pozycją nogi szeroko rozrzuci. Delikatnie wsunęłam się pomiędzy nie tak, aby ich nie dotykać, bo bardzo chciałam obejrzeć jego jądra. były wielkie, wspaniałe i też pachniały. Bojąc się że znowu będzie zmieniał pozycją wycofałam się i zerknąwszy na jego budzik udałam się do swojego pokoju. Ustawiam w komrce budzenie o p godziny przed nim. Mając na myli już dopracowany dalszy plan poszłam spać.

Noc minęła błyskawicznie. Budzik postawi mnie na równe nogi uff ...wstałam przed ojcem. Po cichutku poszłam do łazienki by przygotować się do swojego planu. Gdy powrściam do pokoju budzik wyrwał ze snu ojca. Słyszałam jak idzie do łazienki, załatwia poranne sikanie, węcza maszynką do golenia i wreszcie to na co czekałam szum natrysku. Rozebrałam się kompletnie do naga i po cichu udałam się do łazienki, zza ukrycia obserwowałam ojca co doprowadziło mnie do skrajnego podniecenia, czekałam aż obróci się do mnie tyłem i gdy to się stało podeszłam naga do niego. Jednoczenie położyłam ręce na jego biodrach i pocałowałam pomiędzy łopatkami. Ojciec aż podskoczy. Gwałtownie się obrócił, ale widząc mnie nagą nic nie by już w stanie zrobią. Weszłam do kabiny zanim zaprotestował. Objęłam go mocno w pasie i przytuliłam swoje ciało do jego już na wp wzniesionego członka. Powiedziała ...kocham Cię tatusiu i bardzo pragnę aby by od teraz moim facetem. On z trudem odparł, że mu nie wolno, bo jest moim ojcem. Ja nie zaakceptowałam tej odpowiedzi i położywszy rękę na jego członku powiedziałam, że to dziąki czemu przyszłam na ówiat kocham nade wszystko i też jest częścią mnie, a co ja mam to już nie raz dużo wcześniej widział, i to nadal jest takie samo tylko dojrzalsze. On z trudem oponował. Czułam że jego członek zaczyna się unosię jeszcze bardziej i pomimo jego protestów ukucnęłam i wzięłam go do ust. To zamało go już całkiem. Nic nie robił tylko głaskał mnie po głowie. Ssałam mocno ten kochany instrument i czułam jak mi ronie i twardnieje w ustach, a mój ojciec, mój Piotru szeptał tylko ...ja też Ciebie pragnę. Przerwałam i powstałam czułam, że jestem już gotowa na ciąg dalszy. Pochwyciłam go za rękę i wyciągnęłam z kabiny. Narzuciam na niego i na siebie ręczniki kępielowe i poprowadziłam go do jego pokoju. Pociągnęłam go na tapczan. Zaczęłam goręco wycałowywać jego ciało. Nasze usta nie raz spotkały się ze sobą... szeptał tylko, że nigdy by się nie spodziewał że ze mnie wyrosa aż tak seksowna i dojrzała kobieta. Po tych słowach ukląknęłam w rozkroku nad jego szyją zawsze o tym marzyłam, aby w blasku słoca mógł zobaczyć wszystkie, już mocno wilgotne atrybuty mojej kobiecości. W tym momencie
już całkiem opuściło go poczucie ojcostwa a obudzi się w nim demon seksu. Bez namysu przywar ustami do mojej cipeczki, a jego język gwałtownie wygarniał wszystko co wypływało z mojej pochwy, odwróciam się do niego tyłem, aby i stamtęd kontynuował swoje dzieło, ja opadłam głowę w kierunku jego krocza. Miałam swojego kochanego faceta tylko dla siebie. Mocno obciągnęłam skrą na jego gigantycznym członku i wsadziłam go sobie głęboko do ust. Wepchnęłam tak głęboko, że czułam i za chwilą się uduszą. Jego penis dotykał moich migdałków. Po kilku posunięciach ustami wzdłuż tego giganta poczułam w ustach słonawy smak luzu i to sprawiło i moja cipa zaserwowała mojemu Piotrusiowi zwiększoną, odżywczą dawką nektaru. Ojciec zacząć drżeć, a i ja byłam blisko szczytu. Gwałtownie przerwałam te zabiegi, aby ten cudowny kontakt przedłużyć jak tylko to jest możliwe. Jego wilgotna od moich soków twarz promieniała podnieceniem. Zaczęłam całować jego muskularne piersi, silne ręce, całkiem jeszcze zgrabny brzuch. Opuściłam się jeszcze niżej i biorąc za wzór dziewczyny z pornusów, zaczęła ustami wchłaniać jego jądra. To było dla niego za wiele pochwycił mnie i uniósł nogami do góry i zacząć całować moją pupą, by po chwili wsadzić język głęboko do mojego odbytu. Posuwał moje dupsko językiem mrucząc przy tym z podniecenia. Cały czas miałam przed oczami jego członek, który teraz miał już sporo ponad 20 cm, moje palce nie były w stanie go objąć. Pomyślałam przez chwilą że takie coś widziałam jak robił z moja mamą więc czego gupia jeszcze bardziej pragnęła by uciec z tym belgijskim gołodupcem. Po pewnej chwili leżałam pod nim, a on wycałował mnie centymetr po centymetrze, aż po najmniejszy paluszek od stóp. Zapytał jak u mnie z okresem, a ja go zapewniam, że zażyłam wczoraj wieczorem podwójną dawką pigułek, które kupiłam w czasie spaceru udając że kupują tylko sanitariaty. Klepnął mnie w pupą i powiedział ...podstępna ale mądra bestia. Po tym pytaniu już wiedziałam co będzie dalej i rozpierało mnie szczęście i miłość do tego faceta. Pragnęłam go do granic możliwości. Powoli ułożył się nade mną a jego członek już delikatnie dotykał mojej szparki zapytał czy się nie boją ...a ja mu odparłam że nie jestem już dziewicą, i żeby uniknąć niepotrzebnych pytał powiedziałam że sama się tego pozbyłam. Zanurzy się we mnie powolutku, jego wnikanie trwało kilka minut. Gdy już doszedł do moich głębin odczekał chwilą, całując mnie w tym czasie tak gorąco jak nigdy przedtem. Stanowiliśmy jedno ciało, byliśmy tylko dla siebie. Szepnął mi do ucha, że dawno o tym marzy, i że po mamie nie było ładnej innej kobiety. Moja miłość do niego osiągnęła swój zenit. Zaczęłam sama wykonywać ruchy pochwą dając mu znak żeby zacząć. Posuwał mnie powolutku, a ja rozkoszowałam się każdym pchnięciem. Poprosiłam aby się uniósł a ja wydostałam nogi spod niego i rozszerzyłam za jego ramionami tak bardzo że przypominało to szpagat, byłam otwarta dla niego w całości. On pochwycił swój boski instrument i długo głaskał nim otwór mojej pochwy i widok tego zabiegu bardzo mnie podnieci, czułam jak luz spływa mi po pośladkach. Wszedł w kocu we mnie a ja uważnie obserwowałam co się na dole dzieje. Posuwał mnie już szybciej opierając się jedną rękę o tapczan a drugą drażniąc mi łechtaczką. Poczułam że zbliża się ten moment i zapytałam czy on też jest gotowy. Tak zgraliśmy nasze ruchy, że gdy moja cipka zaczęła dostawać pierwszych skurczów orgazmu on wypełni mnie ciepłem swojego nasienia. Szczęście moje wyraziłam gorącymi pocałunkami. Chciałam jedynie dopełnię doznania smakowe i po chwili poprosiłam aby się podniósł i klęcząc wyprostował. Mój ojciec wznosił się nade mną z ciągle jeszcze potężnym i lnięcym członkiem, a ja usiadam i zaczęłam wysysać z niego resztę spermy obejmując go jedną rękę za poladek a drugą masując jądra. Poprosił abym nie przerywała i po chwili w ustach miałam ponownie wielkiego potwora. Posuwałam go moimi wargami, tak mocno, że aż parą razy syknął z bólu. Po kilkunastu minutach wnętrze moich ust, migdałki, gardło zalane były gorącą lawiną spermy. Tak bardzo chciałam mieć w sobie tę cząć faceta w którym byłam bez granic zakochana, że wszystko połknęłam, dziwiąc się jak bardzo mi to smakuje. Byłam szczęśliwa że w kocu osiągnęłam to czego tak bardzo pragnęłam i dziwiło mnie tylko całkowite wyzbycie się wstydu. I skąd we mnie wzięło się tyle wyuzdania jak u dziwki z wieloletnią praktyką. może to te filmy, których setki oglądałam i potem wyobrażałam sobie że robią to z moim ojcem. Od tego pierwszego razy poprosił abym już nie zwracała się do niego jak do ojca. Tego samego dnia zwolniło się miejsce w pokojach apartamentowych piątro pod nami. Tata od razu wykorzystał ta okazją i przenieśliśmy się tam błyskawicznie. By tam piękny salon z gigantyczną kanapą, wielka sypialnia z bardzo wielkim łóżkiem, a łazienką zastępował duży pokój kąpielowy. W tym dniu wieczór by już całkiem inny ni w dniach które kolejno biegły od moich narodzin. Byłam już naprawdę kobietę, która miała swojego faceta, która z nim podzieliła się swoim ciałem i intymnością. Gdy wróciliśmy z kolacji poszłam do sypialni zrzucić spocone ciuchy i nago wróciłam do salonu do mojego faceta. Siedział na kanapie. Podeszłam do niego i stojąc w rozkroku wsparłam się rękoma na jego udach. Spojrzałam mu głęboko w oczy i powiedziałam jesteś moim bogiem i tylko Tobie chcę służyć. Zapał mnie za ramiona i zapytał czy jestem tego pewna, że tak powinno wyglądać nasze życie Odpowiedziałam mu, że jestem tego pewna tak samo jak jestem pewna że żyją. Powiedziałam że go kocham bez granic i całą sobą, i pragnę go całym sercem i całą moją młodą kobiecością. Nic już nie odpowiedział. Nigdy więcej nie zadał mi już takiego pytania. Całował mnie gorąco, a jego oddech pachniał likierem, który piliśmy po kolacji. Pocałunkami drażni moją szyją, ramiona. Mocno ssał moje sutki. Wyprostowałam się i poszłam do łazienki. Nalałam do wielkiej narożnikowej wanny olejek zapachowy i wypełniam ją wodą. Wróciłam do salonu po swojego kochanka. Powiodłam go do łazienki. Stanęłam naprzeciwko niego i całując się z nim zaczęłam rozpinać jego koszulą. Zapach jego potu zmieszany z markowymi kosmetykami zadziałał na mnie jak najsilniejszy afrodyzjak. Czułam, że już jestem całkiem wilgotna. Szybko rozpięłam pasek od jego spodni i jednym szybkim ruchem po uprzednim rozpięciu rozporka zdjęłam je z niego razem ze slipami. Jego podniecenie też już osiągnęło wysoki pułap. Stojąc nadzy całowaliśmy się namiętnie. Nasze języki głęboko penetrowały usta drugiej osoby, a ręce mieliśmy zająte masowaniem naszych sfer erogennych. Weszliśmy do wanny. Zanurzyliśmy się oboje po same szyje i zaczęliśmy nawzajem się myć, wykazując przy tym podniecającą delikatność. Gdy powstałam by sięgnąć z pki szampon poczułam gorączkę jego ust na pośladku. Całował mnie tak żarliwie, jakby nigdy przedtem nie miał przed sobą kobiecego ciała. Wycałował mi całą szparką pomiędzy pośladkami. Usiadam na narożniku murka okalającego wanną. Ułożyłam nogi wzdłuż brzegów wanny, tak że dokładnie widział całą moją kobiecość. Uklęknął przede mną, a na jego już do maksimum wzniesionym członku puszy się konuszek z piany. Przez kilka jakże długich i cudownych minut ssał moje sutki, masując jednocześnie łechtaczką. Czułam jak moje soki wydobywają się obficie. On też już to czu. Po gorących pocałunkach składanych na moich piersiach zacząć całować mój brzuch potem pachwiny a następnie wewnętrzne strony ud. Widziałam jak wpatruje się w moją szparką i to mocno mnie podnieciło. Po kilku minutach dotarł i do niej. Jednym szybkim wciągnięciem powietrza moja łechtaczka została wchłonięta przez jego usta. Długo ją ssać, mrucząc przy tym jak lew a ja wyłam z rozkoszy; po pewnej chwili jego język znalazł się głęboko w mojej pochwie. Czułam że językiem wykonuje takie same ruchy jak rano członkiem. Dostałam pierwszego tego wieczoru orgazmu. Zsunęłam się z burty wanny do wody i powstrzymując go przed zanurzeniem usiadam pomiędzy jego nogami. Miałam przed twarzą jego wielkiego bambusa i jądra wielkości wielkiego pomidora. Otarłam z niego całą pianą i nim pochwyciłam ustami jego... szepnęłam ...zerknij mnie i to zaraz. Gdy czubek jego członka utkwi mi pomiędzy ustami zacząć mnie rżnąć. Po kilku minutach poczułam jak jego maczuga gwałtownie pulsuje. Szybko złapałam go za jądra i zwali mi w usta gigantyczną dawką tego co tak mi smakowało rano. Okropnie mnie podnieciło wyczucie ustami jak dawki spermy przesuwają się w tej wspaniałej rurze. Stwierdziłam wtedy, że sperma zmienia swój smak. Wyssałam z jego członka całą jego zawartość. Całowałam mocno jego podbrzusze. Byliśmy wstępnie zaspokojeni. Wyszliśmy z wanny i po wzajemnym otarciu swoich ciał. Poszliśmy do łóżka. Ojciec otworzy szampana. By cudownie lodowaty. Nalał nam po kieliszku i sam też wszedł do łóżka. Leżeliśmy nadzy długo obok siebie rozmawiając o przeszłości. Zapytał skąd znam to wszystko, więc przyznałam się że oglądałam dużo filmów porno i że 3 razy byłam na zamkniętym pokazie seksu na ływo w naszym mieście. Nie była to inscenizacja, lecz by to prawdziwy seks z lejącą się strumieniami spermą. Specyfika tego pokazu była taka że nikt nie dziwi się że siedząca obok osoba się onanizuje przy fotelach na stoliczkach były nawet ręczniki papierowe a pod stolikiem kosze na nie. Tyle sterczących pał i rozwartych cip w jednym miejscu nie widziałam nigdy przedtem. były nawet dziewczyny co obciągały swoim facetom. Ja też tam odstawiałam palcówką. Gdy to mu powiedziałam zobaczyłam że znowu mu stoi. Wziął kieliszek i szampanem polał mi piersi i brzuch a potem zaczął to zlizywać. Nie pozostając mu dłużna wzięłam swój kieliszek i zamoczyłam
w nim jego członek. Wyssałam z niego cały aromat wina. Potem stało się coś co mnie miło zaskoczyło. Powiedział że też jest przebiegłą bestią i ma coś dla nas obojga. Jednak zanim ujawni co to jest musiałam odpowiedział mu na pytanie ...czy chcą teraz mieć z nim długi stosunek w wielu technikach i pozycjach. Rozgorączkowana odparłam że marzą o tym, a on spod poduszki wyciągnął małą przedłużającą stosunek i odwlekającą orgazm. Kupi ją dzisiejszego popołudnia udając że idzie tylko po piwo. Byłam już pewna, że on też mnie naprawdę pragnie. Rozkręci tubką i wycisnąwszy trochę tej czarodziejskiej maści na palec zacząć mi ją wcierać w łechtaczką. Nie wyobrażacie sobie jakie to było rozkoszne. Następnie taką samą ilość maści wtarł w swojego wielkiego i kochanego bambusa. Po krótkiej grze wstępnej i liźnięciu mojej cipki spytał czy jestem gotowa przyjąć go do swojego ciała. Bez namysłu sama zaczęłam wciągać go na siebie. On już zorientował się że i ja tego chcą. Jego wielki członek zacząć pogrążać się pomiędzy moimi szeroko rozwartymi udami. Obserwowałam cały ten zabieg nie mrugnąwszy nawet okiem i rozkoszowałam się tę chwilą. Spojrzałam na zegar wiszący na ścianie. Do północy brakowało 11 minut. Byłam ciekawa jak dalece ta małą odsunie orgazm. W radiu nadawali jaką piosenką Ich Troje. Mój Piotruś zacząć mnie posuwać a ja pod nim wiłam się z rozkoszy. Nogi moje mocno sploty się nad jego biodrami tak że czułam i unosi mnie na swoim członku. Wypełniał mnie w całości. Jego czubek wali mnie chyba w macicą. Dziwiłam się że taki wielki drąg tak głęboko we mnie wchodzi, bo jego jądra klepały mnie po pośladkach. Przerwał i ustawi mnie na typowego pieska wszedł we mnie błyskawicznie. Czułam że teraz dociera jeszcze głębiej. Kręciłam tykiem jak oszalała. Minęło już 20 minut. Orgazm to zbliżał się i oddalał to chyba za przyczyną tej cudownej maści. Piotruś podkręcał tempo, walił mnie jak opętany. Wyrwałam się spod niego i powaliłam na łóżko leżał w lekkim rozkroku. Uklękłam nad nim i mocno ściągnąwszy skrą z tak przeze mnie ukochanego narządu mojego ojca wpijałam się powoli na ten cudowny pal. On z uwielbieniem patrzy jak jego członek znika w moim ciele. Zaczęłam ostrą jazdą, to było cudowne rżnęłam swojego ojca. Skakałam jak straganowa lalka na gumce i co chwilą przysiadałam aby czuł ból wynikający z rozrywania mnie palem. Moje soki wypływały obficie a on zgarniał je palcem i zlizywał. Jak spojrzałam na dół zobaczyłam że na jego członku pojawia się piana. Tego już było mi za wiele dostałam pierwszego po wyjściu z łazienki orgazmu. Zsunęłam się z niego i ustawiam się znowu na pieska. On powstał i trzepiąc rękę swoją maczugą zacząć wylizywać mi odbyt. Przeraziłam się że za chwilą spróbuje i tego otworku, ale ciekawość nie dała mi zaprotestować. Lizał długo i namiętnie wnikając językiem głęboko. Czasami czułam wchodzący we mnie palec było to strasznie podniecające. Po chwili powstał, wyprostował się i namierzy na mój odbyt. Poprosił abym mocno wypięła pupą, robiła większy rozkrok i rozluźnia się zupełnie. już byłam pewna, że zaraz to nastąpi. Wiedziałam że ludzie to robią ale że trzeba mieć do tego wielką wprawą aby nie zrobią krzywdy. Jakie było moje zdziwienie kiedy ten wielki drągal wchodzi w ten malutki i ciasny otworek sprawiając mi wielką przyjemność. Miałam ojca w tyku nie, nie w tym lekceważącym pojęciu. Posuwał mnie miarowo i głęboko, wykonywał bardzo długie ruchy wzdłużne, prawie tak jakby za każdym razem zatapiał się we mnie od nowa. Było to dla mnie całkiem nowe i nie znane dotąd doświadczenie. Było mi niesamowicie przyjemnie tym bardziej że jego palec wskazujący tkwi w mojej pochwie i masował od środka. Po chwili poczułam jak moim ojcem targają dreszcze, we mnie też zaczęło wzbierać od nowa. Po 2-3 minutach dostaliśmy oboje niesamowitego orgazmu, który przewyższał wszystkie poprzednie. Małą sprawia, że orgazm u mojego ojca wydawał się nie mieć koca. Strzelał w mój tyłek raz za razem. Czułam jak moje jelito wchłania jego spermą bardzo głęboko, i że są jej niesamowite ilości. Mi już orgazm minę a on jeszcze przez chwilą strzelał. Ciepło jego spermy czułam głęboko w organizmie, a gdy przestał nadal tkwiąc we mnie padł razem ze mną na łóżko. Byłam nieziemsko szczęśliwa, że dałam mojemu ojcu to czego tak bardzo mu brakowało przez ostatnie lata. W pełni zaspokojeni zasnęliśmy połączenie cielenie ze sobą. Cudownie zapadało się w sen czując na plecach kosmatą klatką piersiową, silne oplatające ramiona i spory kawał mięcha tkwiący nadal w moim ciele. Moje myli zajmowały same pytania jakie i od kiedy miał fantazje związane z moją osobą, czy wiele kosztowało go obnażenie się przed córką ze swoją erotyką i fantazjami, jak bardzo musiał mnie pragnąć skoro dopuści się tego wszystkiego i poszedł na całość nie zważając na przyjęte kanony moralne. Wyobrażałam sobie jak on to robił z matką ...pierwszy raz zobaczyłam jak się kochają gdy miałam 11 lat. Niewiele mnie w tym szokowało co widziałam, ale już wtedy poczułam dziwny dreszcz widząc jak mama ssie jego nad wyraz wielkiego członka. Nigdy przedtem nie przypuszczałam że mężczyzna ma coś tak wielkiego i że to coś za chwilą dał radą zagłębią w jej ciele. Gdy wróciłam do pokoju po raz pierwszy stwierdziłam że w majtkach coś dziwnego mi się działo i pojawiło się coś lepkiego i dziwnie pachnącego. Zaczęłam wtedy badać swoje ciało i stwierdziłam że w miejscu gdzie mamie ojciec to wpychał faktycznie jest dość rozciągliwy otwór. W wieku 13 lat już miałam zaliczone dziesiątki podglądów moich rodziców i zaczęłam się regularnie masturbować, marząc o tym by ten facet by kiedy mój. I stało się ...moje marzenie jakże cudownie się spełniło. Obiekt moich marze choć już zapadł w sen leżał tu za mną i nadal wypełniał moje ciało. Nie przypuszczałam wtedy, że kryje przede mną rodzinną tajemnicę.

Do koca wczasów już nie spałam w swoim łóżku, a po powrocie do domu staliśmy się sobie jeszcze bardziej bliłsi, i do dnia dzisiejszego już nie śpię sama i już w ogóle nie używamy pidżam bo nasza nagość już nas nie krepuje. Zdarza się że podczas oglądania jakiego erotyka, siedząc obok niego zdejmują majtki i bawić się swoją cipeczkę. Kochamy się codziennie i często po kilka razy i nawet te moje głupie kobiece dni w niczym nam nie przeszkadzają, stosujemy wszelkie nawet te najbardziej wyrafinowane praktyki. Nie to nie on jest taki niewyżyty, to ja ciągle tak mocno go pragnę. Uwielbia na przykład jak mój mocz zalewa jego twarz przywiera wtedy ustami do cipki i spija do ostatniej kropelki. każdy nasz stosunek koczy się orgazmem. Często zwłaszcza w weekendy oboje nago chodzimy po domu. Staliśmy się prawie małżeństwem. Wymieniliśmy też wannę na większą i kąpiemy się wyłącznie razem. On jest mój a ja jego ...już na zawsze.

Następnego roku polecieliśmy na wakacje na Bermudy. już na Okęciu ojciec organizatorowi powiedział że jesteśmy małżeństwem. Na miejscu ojciec zapytał czy jestem gotowa na mocne przeżycia erotyczne, gdy spytałam dlaczego o to pyta skoro już robiliśmy to na wszystkie wyszukane sposoby odparł, że jest taka plaża co nazywa się Erodrom Beach. Podświadomie czułam że ma ochotę tam się udać, więc spytałam czy to jest miejsce gdzie każdy rżnie się przy innych. Pokiwał potwierdzająco głowę. Bez zastanowienia powiedziałam, że musimy tam iść koniecznie.
Dwa dni później wjechaliśmy wynajętym samochodem przez dwie portiernie na szczelnie ogrodzony teren tu nad wybrzeżem. Pierwsze co mnie uderzyło to cudowne ogrody i surrealistyczna zabudowa.
Poszliśmy objęci w kierunku dochodzącego huku fal oceanu. Plaża była jak każda inna jedyne co ją odróżniało od innych to spora doza pełnej nagości. Jednak zdarzali się również ludzie ubrani. Na skraju plaży bliżej wydm z prawie metrowych żywopłotów utworzone były boksy gdzie leżały pary oddane wzajemnej rozkoszy. Tu babka obciągała fujarę, tam murzyn już pieprzy białą, gdzie indziej facet na przemian wylizywać dwie cipki. Znaleźliśmy wolny boks. Rozłożyliśmy materace i rozpoczęliśmy naszą własną orgią ciał. Przechodzącym gapiom zademonstrowaliśmy pełnię naszych możliwości. Ojciec był dumny, że ma przy sobie tak młode ciało i patrzył z wyższością jak innym facetom, zwłaszcza obleśniakom, toczy się ślinka na moje młode ciało. Demonstracyjnie wtedy wylewał na mnie cały swój erotyzm i czułość. To były wspaniałe wakacje i pomimo roku u boku mojego tatki jebuska nie pociągają mnie inni faceci.
Od pobytu w Mielnie codziennie zasypuje mnie prezentami i najczulszymi słowami, mimo że od tamtej pory minęły już 3 lata. Kochamy się teraz naprawdę dopełnioną miłością może zakazaną ale najcudowniejszą. Jeszcze jednej rzeczy jemu nie powiedziałam. Od kilku dni nie łykam pigułek bo chcą mieć z nim dziecko. A w szpitalu i USC powiem, że ojciec jest nieznany. A co mi tam... Nigdy nie dam siebie innemu facetowi, bo nikt na mnie nie zasługuje tak jak ON mój facet, mój boski, mój tata, mój Piotruś, mój kochanek doskonały. A co za tajemnicę przede mną ukrywa mój kochany Nie jest moim naturalnym ojcem, matka miała mnie za panny. A że Piotr ją szaleńczo kochał wszystkim dookoła rozpowiedzieli, że jestem jego dzieckiem. I co On wiedział i dlatego szybko mu minę dylemat moralny, to tylko ja pozostałam zboczona bo szłam z nim na całość myśląc że jest moim naturalnym ojcem. Ten fakt odkryłam dwa miesiące temu, i pokochałam go jeszcze bardziej, bo by ze mną - w gruncie rzeczy nie jego dzieckiem i mi poświęci całe swoje życie, robiąc wszystko abym dorastała w świecie, który spełni moje każde marzenie. Nie zdradziłam się przed nim, że wiem